Dymią na Pożegowie

Mieszkańcy mosińskiego Pożegowa od wielu lat uskarżają się na dymiący komin z pobliskiego zakładu produkcyjnego. Według nich dym jest czarny, gryzący i w niczym nie przypomina dymu węglowego. Wśród mieszkańców istnieje obawa o to, że spalane są tam jakieś toksyczne odpady. Przedstawiciel firmy tłumaczy, że w zakładzie produkowane są wyroby betonowe i nie ma mowy o spalaniu odpadów toksycznych.Firma była kontrolowana przez mosińską Straż Miejską. Często czarny dym jest efektem niewłaściwego palenia w piecu.Zachęcamy też do zapoznania się z tym jak prawidłowo palić w piecach węglowych. Sporo informacji na ten temat jest w internecie.

3 komentarze

  • mosinianka 10 maja 2017 o 15:30

    to prawda.duzy zaklad nieraz zadymi ale dym idzie gora.gryzie smrodek spalanych smieci….

  • Mieszkaniec Pożegowa 10 maja 2017 o 14:51

    co za głupoty ten gość mówi. Gryzący zapach? przy tej wysokości komina to na Pożegowo nic nie leci bo wszystko idzie wyżej. Niech ten Pan sprawdzi lepiej co on spala bo to może z jego komina leci „gryzący zapach”. Ja mieszkam na Pożegowie na Wiejskiej i nigdy dym z tego komina mi nie przeszkadzał, za to śmieci spalane w okolicznych piecach owszem, częęsto

  • pracownik firmy 9 maja 2017 o 09:01

    Niech dadzą biały węgiel to będą mieli biały dym! Ludzie nie mają pojęcia o czym mówią! I mieszkaniec Krosna którego gryzie dym…


Dodaj komentarz

  • Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.
  • * pola wymagane

Zobacz także