Dramat mosinianki

Zainteresowała nas sprawa pani Beaty Wolnej, bezdomnej kobiety koczującej w pustostanie kolejowym. Warunki w których przebywa są dramatycznie złe. Bezdomna opowiedziała nam o swoim losie. Najbliższa rodzina wielokrotnie próbowała jej pomóc, niestety pomoc tą odrzucała. Pomoc społeczna bezradnie rozkłada ręce. Można odnieść wrażenie, że niektórym nie da się pomóc.

6 komentarzy

  • 4 13 kwietnia 2017 o 16:36

    nigdy nie wiecie co was spotka

  • ż 11 kwietnia 2017 o 13:42

    Nigdy nie wiemy jak skończymy…..więc nie oceniajmy

  • mosinianka 11 kwietnia 2017 o 11:29

    do roboty,niedałabym funia takim osobom,sama sobie wymyśliła taki los

  • wwwww 11 kwietnia 2017 o 09:30

    Kobieta sama doprowadziła do takiej sytuacji, nie raz widac ja jak chodzi pod wplywem alkocholu , jak to mowia wypij piwo ktore nawazyles

  • kjkhuh 11 kwietnia 2017 o 09:00

    no własnie wyciaga się ręke a ona ma to gdzieś…..na jedzenie nie ma ale na chlanie tak….nierozumiem takich ludzi….a o tym wszystkim jak według mnie to za swobodnie gada….

  • XXX 10 kwietnia 2017 o 22:37

    Żenada sama sobie jest winna , wcale mi jej nie żal ….


Dodaj komentarz

  • Time limit is exhausted. Please reload the CAPTCHA.
  • * pola wymagane

Zobacz także